Początek zimy 2010 roku nie sprzyjał narciarskim wycieczkom w Beskidzie Sądeckim. Pomimo to postanowiliśmy sprawdzić warunki śniegowe na trasie z Wierchomli na Halę Łabowską przez Potasznię i Wargulszańskie Góry. W terenie jednak złe warunki potwierdziły się, przez co zmuszeni byliśmy do zmiany trasy a później wręcz do jej skrócenia.

Trasa: Wierchomla Wielka - Dol. Potasznia - Jasieniówka - Lichniowe Góry - powrót Łaziska - Siodło pod Parchowatką – Potasznia – Wierchomla Wielka. Trasa częściowo pokrywa się z żółtym narciarskim szlakiem Hala Łabowska – Wierchomla Wielka.

Na trasę wyruszyliśmy z Wierchomli Wielkiej w okolicy ujścia doliny Potasznia .Właściwą narciarską trasę rozpoczęliśmy przed pierwszym mostem, gdzie z lewej strony schodzi narciarski szlak spod Siodła pod Parchowatką. Szlakiem tym zaplanowaliśmy wrócić z Hali Łabowskiej. Początkowa część naszej drogi kieruje się bardziej w prawo doliną potoku Wierchomlanka. Wzdłuż potoku prowadzi stara łemkowska droga leśna, którą można dotrzeć na halę Jaworzyny i dalej. Wyżej już mniej wyraźną ścieżką wyprowadza na Halę Łabowską w okolicy odejścia niebieskiego szlaku idącego w kierunku Łabowej.

 

Kamienna kapliczka w Potaszni. Potok Potasznia. Początek trasy - okolice Jasieniówki. Okolice Jasieniówki. Przed Jaworzynami. Jaworzyny Podejście nad Jaworzyną. Pod Wargulszańskimi Górami. Pod Wargulszańskimi Górami. Pod Wargulszańskimi Górami. Pod Wargulszańskimi Górami. Prawie przy źródłach potoku Wierchomlanka. Końcowa część drogi stokowej przed dojściem do żółtego szlaku. Skrzyżowanie dróg na wysokości Lichniowych Gór. Od lewej Hala Groń i Skotarki. Zima Zima Zima Zima Widoczne szałasy na Hali Skotarki. Droga idąca w kierunku Łazisk. Zima Widoczne szałasy na Hali Skotarki. Łaziska Łaziska Łaziska Siodło pod Parchowatką - miejsce rozwidlenia szlaków. Widok na Jaworzynkę i Pustą Wielką. Jasieniówka i dolina potoku Wierchomlanka. W dolinie Potaszni.

 

Obecnie stara droga jest częściowo zastąpiona bardzo wygodną drogą stokową. W górnej części trawersuje ona całe zbocze pod spiętrzeniem Wargulszańskich Gór. W końcu dociera do żółtego szlaku w okolicach Lichniowych Gór. Z powodu bardzo małej ilości śniegu po dotarciu do trawersującej części drogi, wydostajemy się nią na żółty szlak. Z tego miejsca podchodzimy do góry jeszcze mały odcinek w kierunku Hali Łabowskiej. Coraz mniejsza ilość śniegu jednak przekonuje nas do odwrotu.

Ostatecznie przed Siodłem pod Parchowatką ściągamy narty i zmieniamy obuwie, by zejść do Potaszni na piechotę. Trochę szkoda, że nie dotarliśmy do schroniska. Wycieczka miała miejsce 17 stycznia 2010 r.

Literatura uzupełniająca:

  1. Przewodnik Beskid Sądecki - Bogdana Mościckiego, wydawnictwa "Rewasz"
  2. Mapa turystyczna 1:50 000 Beskid Sądecki, wydawnictwa "Compass".
Joomla 3.0 Templates - by Joomlage.com